Menu


Kup wydanie elektroniczne


Ciekawe linki

Wstępniak

AN INTRODUCTION TO MEDICAL TERMINOLOGY FOR TRANSLATORS - A 2-DAY COURSE

For whom: All translators and translators-in-spe genuinely interested in learning the basics of medical terminology. No preparation/ background knowledge required.

What: During this 16-lesson course the students will

See the link below for more information. LINK

How to apply: Please send an email to kkalisz.pl@gmail.com.

Price: 499 PLN (participation fee + materials + coffee/ tea/ water)

Pozwolę sobie rozpocząć banalnie: „Dawno, dawno temu żyła sobie mała dziewczynka. Dziewczynka była dość chorowita i częściej niż we własnym domu, bywała w szpitalach i gabinetach lekarskich…“

Tak rozpoczyna się moja historia, której wstęp okazał się mieć niebagatelny wpływ na moje dalsze zawodowe losy.

Kontynuuję zatem opowieść: „Gdy dziewczynka miała 4 latka i cały 1 metr wzrostu, którejś bezsennej nocy (miała bowiem od zawsze tendencję do aktywności w nocy i senności w dzień) postanowiła, że gdy podrośnie, będzie się uczyć angielskiego i będzie z niego najlepsza :)“

Życie pokazało, że na tę naukę musiałam poczekać całe 10 lat! Czekałam jednak cierpliwie. Gdy miałam 9 lat i zaczynałam naukę w IV klasie szkoły podstawowej, na pierwszej godzinie wychowawczej cała klasa wypełniała ankietę, w której opisywaliśmy, jak widzimy siebie w dorosłym życiu. Mój wpis pod hasłem „ja“ brzmiał: „tłumacz języka angielskiego przy jakiejś ważnej osobistości w rządzie“.

Jednak… mówią, że tylko krowa nie zmienia poglądów i burzliwym okresie dorastania moja koncepcja wymarzonego zawodu ulegała drastycznym przemianom. Kolejno planowałam karierę wokalną, reżyserską, dziennikarską, wreszcie nauczycielską. Pomysł na nauczanie języka angielskiego w przyszłości towarzyszył mi od początku nauki w szkole średniej, gdzie sama zaczynałam swoją edukację językową od poziomu A1 (czyli beginner). Pasja, determinacja i zaangażowanie szybko przełożyły się na wymierne wyniki tej edukacji i tą metodą od II klasy LO udzielałam korepetycji z angielskiego dzieciom bliższych i dalszych znajomych. W tym okresie ogromny wpływ na mój późniejszy styl pracy wywarła najlepsza anglistka jaką ziemia nosiła, pani mgr Aleksandra Dopierała, którą miałam szczęście spotkać i którą traktowałam jako metodyczny punkt odniesienia przez wszystkie lata mojej pracy z młodzieżą. Wkrótce z oceną celującą z egzaminu dojrzałości z języka angielskiego opuściłam mury szkoły średniej, rozpoczynając studia na kierunku filologia angielska i jednocześnie pierwszą w życiu pracę w szkole podstawowej.

Praca w szkolnictwie publicznym przypadała na lata 2000-2004. Ten okres pozwolił mi na zweryfikowanie swoich wyobrażeń o zawodzie nauczyciela, na obalenie większości sztywnych „prawd objawionych“, jakie przekazywano nam na metodyce nauczania, a także na szeroką realizację pasji twórczych, w postaci kół taneczno-wokalnych, chórów szkolnych, a także festiwali. To w tym okresie powstała idea i pierwsze dwie edycje English Song Festival, który – ku mojej ogromnej radości – organizowany jest w miejscowości Drelów w powiecie bialskim do chwili obecnej.

W 2004 roku, w trakcie ostatniego semestru studiów filologicznych, poznałam kolejną ważną dla mnie z zawodowego punktu widzenia osobę, dr n. med. Gustawa Kozaka, o którym mówię dziś, że wierzył we mnie bardziej niż ja sama w siebie i dostrzegł we mnie możliwości, których sama w sobie nie dostrzegałam. Jemu zawdzięczam debiut w tłumaczeniach (w ogóle) oraz w szczególności w tłumaczeniach medycznych. Proszę mi wierzyć, że stanowczo oponowałam i protestowałam przeciw tej współpracy, zupełnie „nie czując“ sensu działania odtwórczego, jak ówcześnie postrzegałam tłumaczenie. Kilka przełożonych prac z zakresu psychiatrii pozwoliło mi zaistnieć, uwierzyć w siebie i odkryć fascynującą możliwość połączenia tego, co przecież od zawsze było mi bliskie – medycyny i języka angielskiego. Od tamtego momentu z radością realizuję się w dwóch z trzech umiłowanych dziedzin. W roku 2009 dorzuciłam do tego „ogródka“ jeszcze jeden kamyczek – pracę twórczą, tym samym uzyskując najpełniejszą możliwą satysfakcję z tego, czym się zajmuję. Ale o tym na kolejnych stronach…

Skoro zdążyliśmy się już poznać, serdecznie zapraszam Państwa na wycieczkę po moim świecie – na dalszych stronach prezentuję najciekawsze zrealizowane projekty tłumaczeniowe (ustne i pisemne) i nie-tylko-tłumaczeniowe :) Na podstronie „Aktualności“ i w menu „Ciekawe linki“ znaleźć można interesujące informacje z różnych dziedzin medycyny, a także zapowiedzi zjazdów, w których będę uczestniczyć w najbliższych miesiącach. Wreszcie część „Po godzinach“, która związana jest z moimi zainteresowaniami, zasilana jest regularnie treściami, jakie udaje mi się popełniać w czasie wolnym.

A zatem… proszę usiąść wygodnie, zapiąć pasy. Startujemy! Życzę Państwu przyjemnej podróży!!!

Karolina Kalisz
tłumacz medyczny języka angielskiego
/Piaseczno, 14.09.2011/